Krystyna Raszka

„Ręce”

Ence, pence,
myj swe ręce.
Po zabawie:
z kociakiem, z psiakiem,
z każdym zwierzakiem,
z ssakiem i nie z ssakiem.
Po zabawie:
na trawie,
na boisku,
na blokowym klepisku,
i na trzepaku.
Pamiętaj o tym, mały żaku,
a unikniesz zarazków ataku.
Mówię cicho do uszka,
aby przestrzec leniuszka.

Ence, pence,
myj swe ręce.
Przed śniadaniem,
przed pierwszym i drugim daniem,
przed kolacją
i każdą podobną sytuacją.
Myj ręce, po powitaniu, pożegnaniu,
po każdym spotkaniu.
Nawet po uściskach z babcią, z dziadkiem
myj swoje łapki.
Kieruj się tą radą
i higieny ważną zasadą:
brudne ręce zdrowia zdradą.
Mówię cicho do uszka,
aby przestrzec leniuszka.

Ence, pence,
myj swe ręce.
Mówią o tym w telewizji
na wizji.
Wyjaśniają lekarze,
pielęgniarze.
Meldują dziennikarze,
ile będzie mąk,
gdy nie myje się rąk.
Mówię cicho do uszka,
aby przestrzec leniuszka.

Ence, pence,
myj swe ręce
po wyjściu z ubikacji.
Przypominam nie bez racji.
Czyść swe ręce,
gdy byłeś w łazience.
Kąp swe łapki,
bo na łapkach są pułapki.
Te pułapki to wirusy,
robaczki – dzikusy.
Na zdrowie robią zakusy.
Mówię cicho do uszka,
aby przestrzec leniuszka.

Mycie każdego paluszka dłoni
przed chorobą chroni,
nie będzie kolonii nicponi,
wirusów – mikrusów.
Myj dokładnie,
nie jak popadnie.
Po kolei:
kciuk – mycia huk,
wskazujący – o mydło wołający,
duży – wodą się nie nuży,
serdeczny palec – dzielny malec,
na końcu malutki – zwykle czyściutki.
Czysta lewa, czysta prawa,
zniknie o zdrowie obawa.
Zajmij się każdą łapiną,
a choroby cię ominą.
Przyjaźń mydła i wody
nie wychodzi z mody.
Mydło, trochę wody –
choroby przeszkody.
Mówię cicho do uszka,
aby przestrzec leniuszka.

O Akuku

Firma ALBIS istnieje od 1989 roku. Uważnie wsłuchujemy się w potrzeby naszych Klientów, czego efektem jest stworzenie marki AKUKU. Z pasją tworzymy nowe produkty.

Email: info@akuku.com.pl

Telefon: +48 62 765 95 81